Spokojnie panowie, to nie feminizm tylko moje specyficzne poczucie humoru. ^^I nie zdążyłam Ci nawet powiedzieć, że dla Ciebie polubiłam zimę.
- Musisz przyjechać, potrzebuje pomocy!
- Co się stało?
- Mój miś jest w praniu i nie mam z kim spać, a jestem pewna, że dzisiejszej nocy wielkie potwory wyjdą z szafy i będą chciały mnie zjeść!



